Zwykłe pomieszczenie, niczym nie wyróżniające się spośród innych w okolicy, może tylko dźwiękoszczelnymi drzwiamy o potężnej wadze - dwa zamki, jedna klamka - ot wejście, jak każde inne. Pamiętam jak je wybierałem, analizując wszystkie za i przeciw, mierząc ich grubość, porównując wagę, z zamkiem zwykłym czy patentowym, z samozamykaczem czy bez.... Jednak z zewnątrz zwykłe drzwi - jak to drzwi.... Codzinnie rano mijam je z dumą.... moje drzwi... moje pierwsze takie drzwi.... Wszystko co nowe, z czasem... »